wtorek, 5 maja 2020

podróż

Czymże jest słowik? 
Krótkim trelem.
Czym światło gwiazdy? 
Błyskiem.
Dla śpiących w porcie - to niewiele.
Dla żeglujących - wszystko.

Jesteś podróżą przez wydarzeń
niewyjaśnione wątki.
Zrywaniem kartek kalendarza, 
od końca do początku.

A ja kim jestem? Podróżnikiem 
u brzegu oceanu.
Oczekiwaniem na słowika. 
Na gwiazdę nad przystanią.

Kiedy mnie nocne mgły przemoczą,
ląd skryje się w oddali.
Słowik odnajdzie drogę nocą.
I gwiazda się zapali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz