poniedziałek, 9 marca 2020

o czym tu mówić

Co mam powiedzieć. Przecież wiesz.
Dalej jest tak, jak było.
Nie, nie dzwoniłem. Ale też
ty do mnie nie dzwoniłaś.

W emocjonalny wpadłem niż.
Piszę i śpię. Na przemian.
Tyle dobrego, że się śnisz.
Chociaż w tych snach mnie nie ma.

Jakbym przedzierał się przez mgłę.
Chyba do ciebie. Nie wiem.
Raptem się budzę w twoim śnie.
I nigdzie nie ma ciebie.

Tak się mijamy. Noc i dzień.
I noc. I dzień. I jeszcze
czasem krzyczymy coś przez sen.
Ale milczymy częściej.

O czym tu mówić. Sama wiesz.
Dalej jest tak, jak było.
Nie. Nie dzwoniłem. Ale też
ty do mnie nie dzwoniłaś.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz