A kiedy znów zakwitną śliwy
Pudrem obsypią się czereśnie
Będziemy tacy przeszczęśliwi
Aż nam zazdrościć będzie szczęście
I będzie pytać nadąsane
Czy nam do końca nie odbiło
Wpadniemy w takie zakochanie
Aż nam zazdrościć będzie miłość
I będzie patrzeć obrażona
Jak wyrastamy ponad kanon
Będziemy kwiatem na jabłoniach
Co nigdy kwitnąć nie przestaną
Czas wstecz popłynie wbrew fizyce
Zdziwiony zacznie się od nowa
Będziemy sobą się zachwycać
Aż przyjdzie nam zaowocować
Gdy się staniemy czereśniami
Tamtą dziewczyną i chłopakiem
Będziemy z góry pluć pestkami
I będą nam zazdrościć szpaki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz