poniedziałek, 6 maja 2019

granica

płynąc w nurcie dzieciństwa
o świecie wiedziałem wszystko i nic
tyle potrzeba żeby stać się
nieśmiertelnym pyszałkiem
im więcej miałem życia
tym byłem uboższy
o przedmioty tracące
datę ważności
niespełnione marzenia i obietnice

pocieszałem bliskich
którzy tracili bliskich
ciągle pocieszam się mamo
żartuję z siebie przyjaciółko żono
a tu nie ma się z czego śmiać
boże z cmentarza
boże z mojej głowy
moim paszportem nie wiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz