idę
to znaczy nogi idą
z tyłu zostaje prawa noga
a już za chwilę lewa w tyle
a z przodu prawa tak więc
idę
gwiżdżę
czy może szpak mnie gwiżdże
a kos przedrzeźnia scherzem w serce
i już po chwili wiatr mnie kwili
ale niech będzie że ja
gwiżdżę
czuję
właściwie nic nie czuję
co by drażniło nos po zimie
zrządzeniem losu jestem nosem
tylko te bzy w Izabelinie
czuję
żyję
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz