Dusia dziś u mamusi
groźbę w końcu zmieniła na czyn
jaka zimna podusia
spleen na piersi mi usiadł
ach jak dusi mnie spleen sukinsyn
tyle wiem o gadzinie
że mi szybko nie minie
tylko gapić się w ścianę i wyć
mógłbym wprawdzie się napić
zamiast w ścianę się gapić
mógłbym lecz nawet nie mam co pić
wprawdzie mógłbym zakupy
zrobić potem się upić
kupiłbym byle co nawet dżin
cóż to życie jest warte
zostawiła mi kartę
chociaż się nie obyło bez min
mógłbym ale nie mogę
patrzę tępo w podłogę
to nie byle smuteczek to spleen
byle czym nie przegonisz
może kiedyś zadzwoni
jeszcze do mnie
.
i poda mi pin?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz