czwartek, 2 sierpnia 2018

Stepy Kujawskie

Zwożąc snopy po żniwach do gumien Kikoła,
jak ten wół utrudzony, czułem że mam doła.
Gdziem się nie był zatrzymał,
żeńca żeńcę dymał.
Ale woła- nikt zgoła. Jedźmy... Nikt nie woła!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz