niedziela, 29 lipca 2018

kamienne schodki

w południe dwóch poetów pozuje do zdjęcia
najciekawszy ten trzeci chwilowo za kadrem
za chwilę go przybliżę z perspektywy światła
słońce grzeje mu plecy oni w jego w cieniu

pomiędzy nimi przyjaźń i kamienne schodki
każdy widzi inaczej obraz sytuacji
dla pierwszego trzy stopnie wiodą do haiku
drugi schodzi do rzeki trzynastozgłoskowcem

ten trzeci się uśmiecha tego nie widzicie
jak nie widzicie żadnej cząsteczki argonu
z punktu ludzkiej biologii gazu bez znaczenia

wdychacie go z powietrzem jak inni przed wami 
zapach kwiatów po deszczu ślad dymu z ogniska 
trudnych do określenia jedynie dotykiem 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz