sobota, 30 czerwca 2018

refluks

oto ślepiec z magiczną latarnią
którą rzuca obrazy na ścianę
zamazane lecz dobrze mi znane
chociaż różne jak dna papilarne

przechodzimy przez białe pokoje
na tej ścianie kossaki y goya
drętwa ręka a stopa nie moja
przecież stąpam choć stąpać się boję

w snach powraca krążenie odbite
oczopląsem refluksem zajączka 
gronostaje w nich wszy pospolite

pyszne pawie i brzydkie kaczątka
wszystkie "izmy" kolory zachwyty
Tuwim Leśmian Sztarbowski Szymborska




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz