wtorek, 5 czerwca 2018

cicho już

piękna dziewczyno powiedz gdzie
byłaś? jak liść osiki drżę
wyobrażałem cię w malignie
przeczuciem że gorączką przyjdziesz

byłam w śnie

znaczyłam czoła ust karminem
cięłam na deski pień sośniny
wierzącym zaplatałam ręce
błądzącym wskazywałam miejsce

w żywicznej skrzyni

czuła kochanko z tobą wiatr
tchnij w nich nadzieję w lepszy świat
dozwól z ufnością spojrzeć w twarz
okryj na drogę w szary płaszcz

oni śpią

nie myśl już o nich porzuć złe
myśli, idź za mną w miękką mgłę
poprzez ogrody czarnych róż
teraz nic nie mów cicho już

zbudzisz sen


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz