pamiętam tylko ciebie
innych nie pamiętam
przeszedłem z tobą
bezmiar mlecznej drogi
niedoczekaniem
budziłem za wcześnie
listy pisałem
tylko do połowy
pękniętych sylab
uśpionych wołaczy
dziś nawet nie wiem
czy je wysyłałem
czy wiatr je porwał
krzykiem dzikich gęsi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz