sobota, 7 kwietnia 2018

zielone jagody

Przyniosłaś garść poziomek, kiedy wyjeżdżałem.
Cierpkich w smaku, zielonych. Zerwanych za wcześnie.
Słodko-kwaśną jagodą powróciłaś we śnie.
Dziś wiem już, że są lepsze owoce dojrzałe.

Zakochanie jest darem. We właściwym czasie
z szacunkiem oczekuje na owocobranie.
Zarówno brać i dawać trzeba z przekonaniem.
Nie pomniejszając tego, który pierwszy zda się

na łaskę i niełaskę obdarowanego.
Róże kwitły na ziemi, zanim je nazwano.
Nie brakuje słów pustych, lecz serca szczodrego.
Im więcej ofiarujesz, tym więcej dostaniesz.

Z miłością, warto w życie wchodzić delikatnie.
Zawsze jakby to było spotkanie ostatnie.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz