poniedziałek, 12 lutego 2018

Czasem coś powiem niepytany

Ja jestem prosty Żyd z Oszmiany,
ale do prawdy mam sentyment.
Bywa - coś powiem niepytany.

Zwyczajny krawiec mężczyźniany.
Przerobię letni płaszcz na zimę.
Wie o tym każdy Żyd z Oszmiany.

Czasami biję się z myślami,
czemu wziął Stwórca zwykłą glinę,
lepiąc człowieka przed wiekami?

Był wybór między marmurami.
Chcesz jakość mieć - szyj z wełny szynel!
Wie o tym każdy Żyd z Oszmiany.

Na mrozy - musi być wełniany.
Trudno o lepszy asortyment.
Powtarzam wszystkim niepytany.

A może, mówiąc między nami,
był to przejściowy eksperyment?
Ja jestem prosty Żyd z Oszmiany.
Czasem coś powiem niepytany. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz