środa, 13 grudnia 2017

minimum uczucia

Kiedy mróz ściska serca ozimin
Marzną wróble i uszy zającom
Dokarmiajcie uczucia minimum
Wyrażajcie się o nim gorąco

Zwłaszcza wtedy gdy robi się biało
Spowalniają obroty planety
Poczęstujcie cieplutkim kakao
Poratujcie wełnianą skarpetą

Ono w zamian podpali pod kuchnią
Drugą zwrotkę dośpiewa w kolędzie
I, choć wielkim płomieniem nie buchnie
To do wiosny przeżyje i wejdzie

Ciepłą nocą przez okno na oścież
Latem dzikim upije się winem
Będzie kiedyś dojrzałą miłością
Opłaconą polisą na zimę 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz