kraina długa że nie do przespania
czasoprzestrzenią skręcona podwójnie
możesz ją zwiedzać przed i popołudniem
przez resztę godzin odnajdzie cię sama
mieszkańcy ostrych stanów neurotycznych
skłonni są wierzyć że ma dwie połowy
kwiecień - listopad a potem od nowa
szarość rozlewa się panoramicznie
mieszając zmysły granice i wątki
porą deszczową lub tylko zamgloną
zima przychodzi z soboty na piątek
nie może dziwić że jesień jest po niej
a po jesieni wszystko od początku
chociaż początek taki sam jak koniec
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz