sobota, 9 grudnia 2017

Saint - Tropez

Gdybym wytworny był, jak gej.
Albo miał parę kilo mniej,
a włosów trochę więcej,
to może wtedy, kto to wie?
Wspólna kolacja i te de...
Raz w roku, albo częściej.

Ale zwyczajny jestem typ.
W karcie wybieram śledzia z ryb.
Wakacje w gminie Serwy.
Chociaż nie trzyma się mnie grosz
wiedz, że ja także mógłbym coś...
Ukryte mam rezerwy.

Gdybyś zechciała kiedyś, choć
na chwilę wpaść w gwiaździstą noc.
Troszeczkę się zapomnieć.
To musisz wiedzieć o tym że
gdzieś tam, na samym serca dnie,
pokłady tkwią ogromne

uczucia, co się ledwie tli.
Lecz kiedy staniesz u mych drzwi
zapłonie dopaminą.
Czy na to liczę. Czemu nie?
Kiedyś cię znudzi Saint - Tropez
i sztuczne ognie zimą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz