podwójne życie to nie są dwa życia
rajskie jabłonie przekwitają w piekle
myśmy odkryli światy równoległe
po ciemnej stronie jasnego księżyca
nim wstanie słońce ponownie się zetkną
wargi spierzchnięte gorzkim pustosłowiem
wejdziemy w siebie równo po połowie
jutrzejszą zimą i wiosną poprzednią
to nie tak było żeśmy nie wiedzieli
lub że na dwoje wróżyła nam babka
płomień miał ogrzać a całkiem spopielił
deszcz miał ukoić ale się rozpłakał
nikt nie połączy ani nie rozdzieli
czterech połówek zjedzonego jabłka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz