mówiłaś wszystko się ułoży
wróble odpuszczą winy kotom
i same się rozchodzą buty
posmarujemy słowa miodem
poowijamy w pajęczyny
od świętej anki zimne ranki
nocą spaliły się dwie gwiazdy
każda po innej stronie życzeń
o świetlne lato oddalone
czekałem dzwonka telefonu
zbudził mnie kot w czerwonych butach
miau w pyszczku szare piórko wróbla
wiatr pozamykał drzwi za tobą
znów spotykamy się osobno
w progu potykam się o jesień
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz