odkąd masz lodowaty dystans
do dzieła które sam stworzyłeś
nie wierzę w Twoje objawienia
nie ufam że przez nieuwagę
zburzyłeś dom wyciąłeś drzewo
i utraciłeś na nim Syna
wziąłeś ofiarę całopalną
z milionów własnych wyobrażeń
żeby pogrążyć nas w zwątpieniu
jesteśmy masą upadłości
myślę że już nie wierzysz we mnie
być może liczysz na wzajemność
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz