żył sobie na Mauritiusie,
lecz w końcu znudziło mu się
i zwiedzić chciał wyspę Komodo.
Niestety, nie fruwał jak ptak,
a pływać nie znosił bo, do
wody miał wstręt, jak to Dodo,
więc nucił cichutko tak -
Nie dla mnie wyspa Komodo,
do re mi fa sol la si.
Na Mauritiusie zbyt młodo
zapewne wyginę i
cóż nie dośpiewam już do "do".
Tak bardzo nic nie chce się mi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz