poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Pszczółka



Pracowita pszczółka z Trzciela
bardzo chciała wyjść za trzmiela
i wzdychała: Tak pan lata
w pojedynkę. Co za strata!

Tak samotnie pan wciąż bzyka
i nic z tego nie wynika...
W maju kwitnie kwiatów tyle.
Sama tego nie zapylę!

Może wspólnie gdzieś pobrzęczmy
i przynajmniej się zaręczmy,
a za  tydzień, panie trzmielu,
pomyślimy o weselu.

Proszę bardzo, pani pszczółko.
Odrzekł trzmiel, latając w kółko.
Razem wiosną się nacieszmy
i od razu się pobierzmy.

Tak jak chcieli, uczynili
nie czekając ani chwili
i, przez cały maj, ogólnie
zapylali wszystko wspólnie.

Po miesiącu pszczółka rzekła:
Wspólna praca mi dopiekła.
Dziś okropny mam ból głowy.
Miesiąc skończył się miodowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz