Raz pewien rak dla draki
w barze "Czerwony mak"
powiedział, że ma smak
na drób, lub z jaj przysmaki.
Za barem siedział szpak,
choć był dla niepoznaki
przebrany, jak to szpaki,
w melonik oraz frak
i z gracją rzekł mu tak -
Chwilowo mamy braki.
Jest w karcie tylko rak.
Lecz rak na pomysł taki
wykrzyknął - Raka brak!
i się wycofał... rakiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz