Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Janusz mówi, że dosyć ma Ryni,
a Grażyna wymówki mu czyni
że chce chce Rynię porzucić.
Zaczynają się kłócić.
Teraz mówią o dupie Maryni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz