w którą stronę nie spojrzysz tam płaski widnokrąg
mógłbyś góry przenosić ale nie wiesz dokąd
budujesz małą tratwę bo deszcze spaść mogą
a mógłbyś kończyć arkę gdybyś miał dla kogo
jakbyś teraz się ruszył zdążysz przed północą
zapalić lampę w oknie ale nie masz po co
nawet gdyby kto dostrzegł i tak nie zawita
nie przyniesie nowiny o drogę nie spyta
było kiedyś trzech mędrców dziś kości ich w stepie
zresztą po co ci mędrcy wszystko wiesz najlepiej
bóg się rodzi w wigilię potem można tłusto
drzwi zamknięte przy stole puste miejsce puste
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz