wtorek, 4 lutego 2025

PATRONKA ŚWITÓW

szarą godzinę przed świtaniem

zamieniam w pusty biały obraz

nie ma w nim zła i nie ma dobra

zaczynam dzień medytowaniem


noc przez to krótsza z happy endem

z koszmarów się wyrwałem wreszcie

zapalam światło a więc jestem

jestem więc szansę mam na będę


próbuję z medytacji przejąć

spokój którego nic nie zburzy 

odys miał piękną odyseję


choć nie planował swej podróży

nie mam pewności mam nadzieję

patronkę świtów i powtórzeń



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz