Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Kiedy Marian w motelu w Pokrzywnie
nakrył żonę, pomyślał naiwnie -
Zimno, ale don't panic!
Przecież jest z nią mechanik.
Włączy grzanie, więc myśl pozytywnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz