czwartek, 24 listopada 2016

Mantra

Wierzę że jesteś, jak ja pyłkiem jestem.
Ufam, że słyszysz słowa wyszeptane.
Na ciepłych łąkach daj cieniste miejsce.
W pokoju ducha zachowaj mnie Panie.

Niech Twoje imię w ciszy wyszeptane
Wzejdzie na piasku wybaczenia kwiatem.
W pokoju ducha zachowaj mnie Panie.
Pojednaj z sobą. Pojednaj ze światem.

Niech Twoje imię wzrośnie białym kwiatem.
W uśpionej duszy znajdzie zmartwychwstanie.
Pojednaj z sobą. Pojednaj ze światem.
Od gwałtowności zachowaj mnie Panie.

W pokoju duszy znajdzie zmartwychwstanie
Życzliwa radość i ciche przestrogi.
Od gwałtowności zachowaj mnie Panie
Bym najważniejszej nie zagubił drogi.

Będę powtarzał życzliwe przestrogi
Na ciepłych łąkach porośniętych rdestem.
Bym najważniejszej nie zagubił drogi
Do Ciebie wołam chociaż pyłkiem jestem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz