Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Jest ostrożny elektryk w Tarencie,
który zawsze przed pracy zaczęciem
wiesza wraz z kolegami
siatkę między słupami,
gdyż się zdarza, że spada napięcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz