Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Grając w sztuce w Teatrze Reduty
aktor ginął za sprawą cykuty.
Gdy odmawiał być trupem,
partner kopał go w dupę
krzycząc - Łotrze. Ten but był zatruty!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz