czwartek, 27 marca 2025

ŚWIĄTYNIA ŚWIATŁA I KURZU

po trzecim dzwonku cisza się przedłuża

ciemność wymaga by uważnie patrzeć

miłość śmiech zdrada śmierć tylko w teatrze

staje się magia ze światła i kurzu

jeszcze przed chwilą w bufecie pił kawę

a teraz z ciszy wchodzi prosto w światło

podłoga pod nim zamienia się w nawę

starej świątyni i staje się aktor

kapłanem gestu koryfejem chóru

garstki wyznawców żyjących w ułudzie

że świat odmienią za sprawą kultury

wszak jest teatrem aktorzy to ludzie

którzy po śmierci staną do ukłonów

i wszystkie wątki zaczną się od nowa

trzeba się wyspać czas wracać do domu

być albo nie być to są tylko słowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz