Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Panna Sara ze "Złotej Jesieni"
czyta książki, a w nich Saraceni
w świętej wojnie o wiarę
hańbią młode i stare.
Bez uprzedzeń. I to Sara ceni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz