Nie obudził go budzik więc się nie poderwał
Autobus go nie zabrał i miastu nie oddał
Nie przeczytał gazety nie pomylił daty
Nie zdziwił się dlaczego pies go nie powitał
Nie zauważył nawet jak nie minął wieczór
Czemu słońce nie zaszło i nie wzeszły gwiazdy
Nie wyłączył laptopa lampy też nie zgasił
Nie mógł zasnąć w fotelu w ogóle nie zasnął
Nie miał budzić się z czego bo sen go nie splątał
Nie musiał nic pamiętać bo się nie przyśniło
Ten dzień który nie przyszedł nie był wyjątkowy
Podobnie jak mężczyzna w którym go nie było
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz