Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
niedziela, 4 grudnia 2016
Ześ sie w puscy kcioł łobjawić
Łod Kadzidła się zjawiła radośna nowina
ze Maryja porodziła najświętsego syna
Pobiegnijmy sie pokłonić z zielko wesołościo
i łotulić dzieciontecko najscerso miłościo
Na polanie lezy w złobzie w psieluski złozony
wół z łosiołem jemu społem łoddajo pokłony
Ześ sie w puscy kcioł łobjawić pomiędzy Kurpsiami
i łod złego nas wybawić, ślicnie Cie witamy
Zanim w niebie cherubiny bedo Ciebie lulać
my na ziemi pochwalimy niebźeskiego króla
weźniem psiwo fafernuchy i wódecke z niodem
coby świenta familyja nie pomarła głodem
i skrzypecky i multanki weźniem nastrojone
zeby śpiewć kołysanki kiej dziecie strudzone
Łode Zbójnej na Dobrylas światłecko sie jaśni
jus miesioncek w niebo wylos łokrusynku zaśnij
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz