czwartek, 8 grudnia 2016

Ty mnie życie...


Ty mnie życie jedz srebrną łyżeczką.
Zatop we mnie mięciutkie paluszki.
Powyjadaj ostatnie okruszki.
Usta wytrzyj jedwabną chusteczką.

Ty mnie czasie pij jak ajerkoniak.
Cicho mlaskaj i przymruż oczęta.
Tak mnie traktuj na co dzień, jak w święta.
Przemijaniem mnie oszroń na skroniach.

Papierowym mnie przepłyń okrętem,
mój ty losie, pod wiatr i pod prąd.
Sympatycznym się spisz atramentem

i od nowa popełniać chciej błąd.
Moje życie ty, nieogarnięte.
Lepszych dni nie obiecuj, bo skąd? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz