Proszeniem do stołu. Serdeczną łzą matki.
Migotaniem gwiazdy. Śniegowym opłatkiem.
Wiatrem po choinach. Echem po równinie.
Popłynie kolęda dziecinie, dziecinie...
Cudem betlejemskim w przepychu ornatów.
Sianem pod obrusem. Przebaczeniem bratu.
Nakryciem dla kogoś, kto już nie pamięta.
Spłynie nam przez serca kolęda, kolęda...
Chrzanem zapłakanym. Wolniejszym oddechem.
Wesołą jemiołą. Spóźnionym uśmiechem.
Bliźnich powiązaniem szarooką Wisłą.
Bożym Narodzeniem na Święta, na przyszłość...
Starym polonezem za królem Herodem.
Chórem na pasterce złączym się z narodem.
Szatan nas opuści. Pan Bóg nam wybaczy.
Brzęknie grosz na tacy. Polacy, rodacy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz