Czy znacie Eda Kelly?
Alias Kelleya, albo
czy wiecie, jak zwiał z celi,
niejaki Edward Talbot?
Był Wielkim Szarlatanem.
Diabelskim Alchemikiem.
Filozoficzny kamień,
ogrzewał nad palnikiem.
Królewski dwór omamił.
Zamieniał w złoto cynę.
Miał sypnąć dukatami,
a potknął się... o linę!
Za brak postępów w sztuce
w najwyższej ze swych twierdz
zamknął go król. By uciec
Ed stworzył sznur...i bęc!
Mógł lepiej zaplanować.
Naradzić się z Merlinem.
Drabinkę wyczarować,
a zgasł przez krótką linę!
Przez linę- zapytacie?
Przez linę! Uwierzycie?
Ed życie głupio stracił
i dynda dziś w niebycie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz