Bądź przez wieki chwalony
cieślo z Nazaretu
żeś jej nie chciał oddalić
kiedy szła ku tobie
miałeś już po Salome
piątkę małych dzieci
ona wiosen czternaście
i brzemienne łono
Nie było miejsca dla was
nie było gospody
żłób kamienny w stajence
przyjął twego syna
tyś go nazwał Jeszua
obrzezał w świątyni
i ocalił w Egipcie
przed mieczem Heroda
Nauczyłeś go strugać
cedrowe patyki
postawiłeś na krzyżu
dróg do Jerusalem
ustąpiłeś do nieba
by zajął twe miejsce
w sercu Marii przebitym
cierniem rokitnika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz