oto herod król nad króle
opój tyran i w ogóle
co koronę ma na głowie
niech o sobie sam opowie
rzekłaś śmierci aż mnie wierci
by coś wyciąć ale merci
mam ja sługi zbrojne w miecze
co mam wyrżnąć nie uciecze
my jesteśmy trzej królowie
jezus zrodził się w krakowie
ale nikt z nas go nie wyda
więc herodzie spytaj żyda
jestem herod podejdź żydzie
czy nie o to tutaj idzie
by pozbawić mnie dziedziny
przez przybycie tej dzieciny
panie herod ja niewinny
niepotrzebny król nam inny
choć gadają już prorocy
że się zdarzy coś tej nocy
dobrze mówisz bo do rana
będzie dzieciąt krew przelana
bieżaj śmierci weź legiony
by nie uszedł objawiony
jestem anioł stój herodzie
śmierć ci stanie na przeszkodzie
jak śnieg biała jak grom nagła
razem wyślem cię do diabła
o najdroższe moje syny
z przerażenia jestem siny
dam wam perły i talary
na cóż to wam herod stary
miła śmierci machaj kosą
niech tyrana diabli niosą
za twe zbrodnie zły człowieku
smaż się w piekle po wiek wieków
a wy dobrzy gospodarze
dajcie jak obyczaj każe
piwa wina okowitki
by nie powstał herod brzydki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz