Ciebie nie ma powtarzał samotny na globie
Ciebie nie ma szeptała i nigdy nie było
Powtarzaniem tęsknoty zmyślili się sobie
Nie mogąc się odnaleźć brali ją za miłość
Ciebie nie ma szeptała i nigdy nie było
Mała kroplo płynąca do źródła strumieniem
Pogubiliśmy lata czekając na miłość
Warte każdej sekundy takie nieistnienie
Mała kroplo płynąca wczorajszym strumieniem
Odpowiadał modlitwą szukając jej wszędzie
Przyjaciółko uśpiona w świata nieistnieniu
Moje myśli cię zbudzą gdy świata nie będzie
Odpowiadał modlitwą szukając jej wszędzie
Ciebie nie ma szeptała z dalekiej otchłani
Moja miłość cię zbudzi kiedy nas nie będzie
Przenikały się echa od nowa szeptane
Ciebie nie ma szeptała z dalekiej otchłani
Ciebie nie ma powtarzał samotny na globie
Zapętlały się w czasie echa wyszeptane
I z tęsknoty od nowa zmyślali się sobie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz